No i stało się cholera…

Ta piosenka śmieszy mnie dosłownie przez łzy… Słucham jej od miesiąca po kilka razy dziennie i za każdym razem wydaje mi się tak samo genialna 🙂 Nie to, że utożsamiam się po cichu z głównym bohaterem, ale po prostu chciałbym na swoim weselu mieć takie samo podejście do tematu, jak on…

No i stało się, cholera, trzeba żenić się i już
fajnie było, wolna chata, teraz Baśce rośnie brzuch
jakżesz teść na wieść tę wściekł się zaraz w mordę chciał mnie lać
sam oberwał i już tylko charczał w rękę k..wa mać!
stara w lament – co za czasy, kiedyś to nie było tak
ale stało się i trudno, trzeba księdzu w łapę dać.
Przyszli moi na rozmowę co kto kupić ma na ślub
tamci suknia, my obrączki, dogadane no to chlup
tamci wódka, my orkiestra, dogadane no to chlup
przy rodzinie będziem mieszkać, no to chlup w ten głupi dziób
Złożym wspólnie się na fiata,
chłopakowi będzie Adaś
jak dziewczynka to Beata
nowe życie to jest cud
coś po prostu że się a tam, chlup!
No i dobra, do urzędu, potem kościół i fotograf
w końcu lokal Espaniola, zajeżdżamy a tam STO LAT! STO LAT!
Na początek ciepłe flaki, trzeba najeść się tłustego
żeby dłużej się pobawić, zresztą jak to tak bez tego
a i z tym po dwóch kieliszkach wujek Rysiek już nie żyje
za to ciotka i za Ryśka i za siebie samą pije.
A na parkiecie dziadek Zbigniew
cały czerwony tańczy lambadę
który kawaler mnie w tańcu prześcignie?
pyta się panien i krzyczy: żaden!
Jest wszystko, jest tatar, jest galaretka
jest oranżada, konkursy, jest ekstra
to jest wesele, kręci kamera,
czekajcie psiakrew, orkiestra, to teraz
coś co wszyscy umią…(a wszystko te czarne oczy…)…o, Biały Miś, bardzo dobrze..Basia! Gdzie jest moja Basia? Basia miała wczoraj fajny biust..a ty skrzypek umiesz to zagrać? Basia, znajdę cię, nie schowasz się!O, Basia, pierścionków to ci tyle nakupię, że ci paluszków zabraknie!…
Rano budzę się a obok moja żona Basia śpi
ej tam Basiu ukochana teraz to se będziem żyć
teraz to nas wszyscy mogą pocałować wiecie gdzie
ej, za oknem ptaki – ćmaki, śpiewać, kurza morda!
la la la la la…

Reklamy

4 thoughts on “No i stało się cholera…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s